Agroturystyka

Wielu z nas marzy o własnym biznesie. Najlepiej, jakby ktoś podsunął nam na niego pomysł oraz pomógł w realizacji. A najlepiej, jeśli rozkręci także działalność tak, byśmy tylko dostawali i liczyli pieniądze. Niestety tak nie jest, chociaż nie do końca. Przeglądając oferty sprzedaży nieruchomości od czasu do czasu można natknąć się na ofertę sprzedaży gospodarstwa agroturystycznego. Jest to oczywiście znacznie droższa inwestycja niż kupno mieszkania, a nawet domu. Jednak, jeśli myśleliśmy o takiej formie przedsiębiorstwa, warto się nad ofertą zastanowić. Gospodarstwo agroturystyczne najczęściej posiada, oprócz domu, stajnię dla koni, lub całą stadninę, stodołę, kurnik oraz inne pomieszczenia dla zwierząt. W ogłoszeniu powinno być to wszystko wymienione i najczęściej tak jest, ponieważ gospodarstwa są zazwyczaj położone w dość dużej odległości od miast, stąd dokładny opis wszystkich nieruchomości w ogłoszeniu. Jeśli ogłoszenie nas zainteresuje możemy pojechać i na miejscu obejrzeć wszystkie budynki. Najczęściej jest tak, że zwierzęta z gospodarstwa są już dawno wyprzedane, a pozostałe po nich pomieszczenia trzeba solidnie wyremontować. Zdarza się jednak również tak, że oferta zawiera w sobie działkę, wszystkie budynki oraz zwierzęta. W tej sytuacji cena nieruchomości jest oczywiście wyższa, lecz zwolnieni jesteśmy z obowiązku zakupu zwierząt. Przy rozmowie z właścicielem gospodarstwa warto go spytać dlaczego decyduje się na sprzedaż. Nie zawsze bowiem są to względy finansowe.

Kupić i zburzyć

Przeglądając ogłoszenia w dziale nieruchomości zdziwić mogą nas oferty kupna domu lub kamienicy do kapitalnego remontu lub rozbiórki. Czy warto inwestować w coś takiego? Niektórym na pewno się to opłaci, ponieważ cena takich nieruchomości jest dość niska. Dodatkowo, w ogłoszeniu sprzedający zazwyczaj jeszcze ją zawyża, także przy bezpośrednich negocjacjach możemy liczyć na obniżenie początkowej ceny nieruchomości. Najczęściej dzieje się tak przy bezpośrednich oględzinach budynku. Lokale do remontu czy natychmiastowej rozbiórki nie będą obficie fotografowane. Spotkamy się za to ze zdawkowymi informacjami oraz numerem telefonu, po którym dowiemy się większości potrzebnych nam informacji. Zdarza się bowiem tak, że rzeczywisty stan budynku odbiega na niekorzyść od tego przedstawionego w ogłoszeniu. Jeśli więc zdecydujemy się na taką inwestycję, warto zabrać ze sobą rzeczoznawcę, który dokładnie określi realną wartość budynku. Czasem, nabyta w ten sposób nieruchomość nie nadaje się nawet do remontu. Niektórzy się na niego decydują, mając na względzie historyczną wartość budynku. Zdarza się również tak, że do takiego remontu dołącza się miasto, pomagając sfinansować część prac. Oczywiście, jest to do zrobienia, ale koszty remontu są zazwyczaj równoznaczne z postawieniem nowego budynku. Trzeba zatem tak zrobić. Zburzyć stare, a postawić nowe. Takie rozwiązanie jest dobre dla starych domów pozostawionych w stanie surowym lub budynków wolnostojących.

Ogródki nie tylko działkowe

Ogródki działkowe to dla nas sposób na spędzenie wolnego czasu, relaks, a przy okazji, przy odrobinie pracy, przynoszą one za darmo owoce i warzywa. Każdy miał na niej domek lub tzw. barakowóz. Rzadko zdarzały się osoby, które budowały na działce coś porządnego. Obecnie działki, które kiedyś były ogródkami działkowymi stały się poczytnym towarem sprzedażowym. Nie trzeba nawet specjalnie szukać ogłoszeń, na każdej stronie z ofertami sprzedaży takie znajdziemy. Najczęściej podane są w nich wymiary działki, choć nie zawsze, czasem trzeba jechać i zobaczyć jak to miejsce dokładnie wygląda, jak również oszacować rozmiar działki na oko. Samodzielny przyjazd na miejsce jest pomysłem bardzo dobrym. Jest to grunt, który zamierzamy kupić, więc będzie nam, w zamierzeniu, służył bardzo długo. Warto zatem, po znalezieniu interesującego nas ogłoszenia, zadzwonić, umówić się z właścicielem na obejrzenie działki. Przekonamy się wtedy, czy ogłoszenie nie kłamało oraz czy rzeczywiście działka jest warta swojej ceny. Oczywiście, na takiej działce stumetrowego domu nie wybudujemy, ale jeśli mamy plany budowlane, warto spytać sąsiada, czy również nie szuka kogoś zainteresowanego kupnem jego gruntu. Okazać się może, że dwa miejsca stworzą dużą, przestronną powierzchnię, na której będzie można postać ładny dom, a i na ogród coś zostanie. Dowiedzmy się również o sąsiadach. Ogłoszenie nie będzie zawierało takich informacji, a i nikt rozsądny, kto chce sprzedać działkę nie napisze, że sąsiadami są same gbury kłócące się niemal o wszystko.

Ekspresowy wynajem

Niektórzy z nas, którzy mają takie możliwości, wynajmują mieszkanie bądź pokój. Jest to dobry pomysł na parę dodatkowych groszy do pensji, czy po prostu na, inne niż praca, źródło pieniędzy. Najczęściej jest tak, że osoba, która ma lokal do wynajęcia chce jak najszybciej znaleźć na niego lokatora. Jak napisać ogłoszenie, by było skuteczne? Przede wszystkim należy znać metraż mieszkania lub pokoju. Szukająca wynajmu osoba będzie wtedy dokładnie wiedziała, czy pomieści się w nim ze swoimi rzeczami. Często zdarza się, że wynajmując całe mieszkanie, oddajemy je w użytkowanie całej rodzinie z jej meblami, odkurzaczem czy nawet pralką, stąd podanie wielkości pomieszczeń jest bardzo ważne. Następnie trzeba określić ‘m’ mieszkania, czy jest to kawalerka, lokal dwu- trzy- lub więcej pokojowy. Na to również zwracają uwagę osoby poszukujące. Powód jest prosty – finanse. Należy również zaznaczyć w ogłoszeniu czy dopuszczamy podział pokoju na dwie osoby. Oczywistym jest, że jeśli przeznaczymy mieszkanie studentom, takie pytania się pojawią. Warto tak zrobić. My możemy podbić cenę za wynajem, a lokatorzy zbić ją za rachunki. Szybciej wynajmiemy mieszkanie, jeśli w ogłoszeniu umieścimy kilka zdjęć. Jeśli lokal zainteresuje potencjalnego nabywcę, przyjedzie on, by go dokładnie obejrzeć. Zdjęcia umożliwią szybką i konkretną weryfikację proponowanych przez nas warunków, dzięki czemu zgłoszą się do nas jedynie osoby rzeczywiście ogłoszeniem zainteresowane i zdecydowane na wynajem.

Przymusowa segregacja

Bardzo często dzieje się tak, że początkowo bardzo poczytna moda, z upływem czasu zamienia się w przykry obowiązek. Tak dzieje się w przypadku chroniącej ekologie segregacji śmieci. Moda na segregację śmieci panuje już dłuższy czas. W tym roku większość osiedlowych administracji wprowadziło obowiązek segregacji odpadów. Koszty wywozu śmieci uzależnione są od ilości mieszkających w lokalu osób oraz deklaracji czy dane mieszkanie segreguje czy nie segreguje odpadów. Cel szczytny – ochrona środowiska połączona z recyklingiem oraz rozwojem przemysłu wtórnego, przy, wydawać by się mogło, minimalnym nakładzie sił i funduszy. Jednak zarządzenie to również powoduje pewną frustrację. Niezależnie od tego, czy segregujemy śmieci czy też nie, ponosimy koszty. Różnica między tymi kosztami jest mała, ale niewystarczająca, by segregacja była opłacalna. Osoby, które zadeklarowały sortowanie odpadów mogą wymagać zniesienia opłaty, w końcu wniesiona ona została, by segregację upowszechnić. Czysto praktycznym argumentem jest również odległość, jaka dzieli wciąż przez większość wybierany zsyp, od kontenerów na śmieci segregowane. Co więcej, mieszkańców namawia się na pilnowanie kto, zgodnie z deklaracją, segreguje śmieci, a kto tego nie robi. Jeżeli taka osoba zostanie przyłapana, za jej lenistwo odpowie cały blok. Jest to więc rodzaj odpowiedzialności cywilnej. Segregacja odpadów powinna być przyjemnym, a przede wszystkim świadomym obowiązkiem. Zamiast tego jest płatnym przymusem.

Wakacyjny luksus

Nie każdy z nas może pozwolić sobie na coroczne zagraniczne wakacje. Większość decyduje się na polskie góry lub morze, albo pobliskie jeziora. Jeżeli mieszkamy w mieście, mamy w miarę ustabilizowaną sytuację materialną, z której da się coś odłożyć, a dodatkowo lubimy od czasu do czasu zaszyć się gdzieś, gdzie nikt nas nie znajdzie, idealnym pomysłem jest zakup lub budowa domku letniskowego. Jest to rozwiązanie odpowiednie dla każdego z nas. Jeśli dobrze przeszukamy internetowe oferty na pewno znajdziemy tanią działkę, z domkiem lub bez, położoną nad jeziorem lub w równie urokliwym miejscu. Oczywiście, ceny gruntów położonych tuż nad zbiornikiem albo w niewielkiej od niego odległości są znacznie wyższe od tych położonych nieco dalej. Jeśli zależy nam na ciszy i spokoju warto wybrać miejsce dostatecznie oddalone od gwaru plaży. Domek letniskowy jest świetnym rozwiązaniem tak na weekendowy wypad, jak i na dłuższy urlop. Jego zaletą jest to, że zawsze na nas czeka. Nie musimy wcześniej rezerwować miejsc, pytać o dostępne pokoje jedno- czy dwuosobowe, ciepłą wodę i toaletę w obrębie ośrodka. Jest to spore udogodnienie. Nie musimy ponadto pytać o zgodę na zrobienie grilla czy ogniska. O wszystkim decydujemy sami. Co więcej, posiadanie domku letniskowego jest swego rodzaju inwestycją i może nam w przyszłości przynieść duże pieniądze. Spowodowane jest to wzrostem cen ziemi oraz coraz większą liczbą wysiedlających się z miasta ludzi. Decyzja jednak się opłaca, a koszt inwestycji zwraca.

Cicha noc

Cisza nocna teoretycznie obowiązuje od 22 do 6 rano. W praktyce bywa różnie. Na pewno nie raz zdarzyło nam się juz zasypiać gdy nagle u sąsiadów zaczyna się impreza, słychać głośną muzykę lub włączony telewizor. Dla osób o lekkim śnie oznacza to nieprzespaną noc i zmarnowany następny dzień. Z drugiej strony, bardzo rzadko zwraca się sąsiadom uwagę ze względu na konflikty, jakie mogą się wywiązać. Większość z nas w takiej sytuacji po prostu przekręca się na drugi bok, zaczyna liczyć barany lub zaopatruje się w stopery, które umożliwiają sen w każdych okolicznościach. Czasem zdarza się również tak, że za sąsiada mamy osobę starszą, niedosłyszącą, która nie wychodzi z domu, a jej jedynym źródłem kontaktu ze światem zewnętrznym jest właśnie radio lub telewizja. Wstyd zwrócić takiej osobie uwagę, nawet jeśli co tydzień w niedzielę, po ciężkim tygodniu pracy, budzą nas o 7 rano odgłosy mszy. Podobna sytuacja ma miejsce w przypadku wielodzietnej rodziny, w której normalne są głośne kłótnie. Jednak na takie zachowania jest ogólne przyzwolenie. Większość z nas tłumaczy się prawem sąsiadów do prywatności oraz nie wtrącaniem się ich w nasze sprawy. Jest to sytuacja trudno do rozwiązania, a kolejne przemilczane nocne imprezy, głośna muzyka czy rodzinne kłótnie prowadzą do ukrytej niechęci sąsiadów do siebie. Obecnie, skończyło się również informowanie sąsiadów o organizacji imprezy czy innego głośnego wydarzenia. Wychodzimy z założenia ze we własnym domu jest nam wolno wszystko.

Dopieszczone wnętrze

Pięknie urządzone wnętrze domu czy mieszkania to powód do dumy każdego mieszkańca. Nie od dziś wiadomo, że wiele rzeczy w domu możemy zrobić sami. Jest to ta część domu czy mieszkania, na którą mamy wpływ. Jeśli tylko chcemy zaoszczędzić parę groszy i nie brak nam wyobraźni ani kreatywności, możemy pokusić się o stworzenie rzeczy niepowtarzalnych. I tak już sama witająca gości wycieraczka może być spleciona przez nasze ręce, z napisem lub bez, ze śmiesznym rysunkiem lub kolorystycznie dobrana do innych elementów wystroju. W następnej kolejności wieszak na ubrania, szafka na buty – rozwiązań jest zaskakująco wiele. Nawet przedpokojowe lustro przy odrobinie naszego wysiłku może być wspaniale ozdobione, a goście nawet nie odróżnią naszej pracy od oryginału zakupionego w sklepie. W kuchni możemy zrobić przyborniki na przyprawy, ozdobić kubki czy filiżanki, a największym kunsztem mogą popisać się ci, którzy przemienili stare kuchenne szafki, tchnęli w nich nowego ducha, odświeżyli kolor czy fakturę, i tym samym, nadali im nowoczesnej formy. Jeśli mamy hobby, warto urządzić jeden pokój, czy nawet kącik w pokoju tematycznie, by od razu było wiadomo, czym się pasjonujemy. W stosunku do całości wnętrza dobrym pomysłem jest odświeżenie doniczek na kwiaty lub zbudowanie kwietnika. Warto również pobawić się w malarza lub fotografa i smutne ściany ozdobić naszymi obrazami. Świetnie też będzie prezentować się fototapeta czy kompozycja złożona z kilku obrazów.

Wszystko zaczyna się od mieszkania

Niejeden z nas długo po wejściu w dorosłość marzył o własnym mieszkaniu. Często musiał natomiast zadowalać się wynajętym, przymałym lokalem. Wszystko spowodowane jest sytuacją na rynku tak pracy, jak i nieruchomości. Młody człowiek wchodzący w dorosłe życie nie ma możliwości uzbierania dostatecznego kapitału na kupno nowego mieszkania. Nawet jeśli zapada decyzja o małżeństwie najczęściej spotykanym scenariuszem jest mieszkanie młodych u rodziców lub teściów. Rzadkością jest posiadanie przez kogoś mieszkania na własność lub lokum zakupionego czy podarowanego przez rodziców. Najczęstszym warunkiem otrzymania nieruchomości jest jej lub jego ślub. W takim przypadku kupione mieszkanie jest dla młodych miejscem, z którego mogą wystartować w nowe, własne życie. Często również zdarza się, że dzieci mieszkają w starym lokum rodziców, są tam zameldowane, ale nie są właścicielami. Przepisanie lokum odbywa się również w przełomowym dniu ich życia, dla podkreślenia wagi podarunku. Ma to oczywiście swoje zalety i wady. Zaletą jest niezależność oraz możliwość wykazania się zaradnością. Młody człowiek zostaje pozostawiony sam ze wszystkimi sprawami mieszkaniowymi, które do tej pory załatwiali rodzice. Z drugiej strony, wspomniana niezależność jest pozorna. Dziecko jest kontrolowane przez nagłe i niezapowiedziane wizyty właścicieli oraz ocenę i porównanie stanu mieszkania. Przeważa jednak możliwość samodzielności i niezależności.

Wynajem z głową

Zbliża się październik. Jest to miesiąc powrotu studentów do uniwersyteckich miast oraz lokowania na wynajętych wcześniej stancjach. Wynająć pokój czy mieszkanie, niezależnie od lokalizacji, jest stosunkowo łatwo. Najczęstszymi chętnymi są szukający stancji studenci, którzy zdecydują się nawet na najbardziej obskurną kwaterę, byleby cena była niska. Szczególnie dotyczy to młodych ludzi przyjeżdżających z terenów wiejskich do większych miast, którzy nie mają pieniędzy na droższy wynajem i starają się posiadane pieniądze wydawać jak najwolniej. Niestety, właściciele domów i mieszkań bezlitośnie to wykorzystują. Odwiedzając znajomych co rusz można natknąć się na rozlatujące się szafki w kuchni, brak połowy płytek w łazience czy wiecznie cieknący kran. Jeżeli ktoś chce znaleźć pokój lub mieszkanie w lepszym stanie musi przygotować się na poniesienie znacznie większych kosztów. Ceny oczywiście wahają się w zależności od lokalizacji. Im bliżej centrum lub danej uczelni tym drożej. Taniej wyniesie wynajem na obrzeżach lub decyzja o dzieleniu pokoju z drugą osobą. Z drugiej strony, nieodpowiedzialni lokatorzy potrafią nawet najbardziej zadbane mieszkanie doprowadzić do ruiny. Wystarczy kilkumiesięczny pobyt imprezujących studentów, by pięknie wyczyszczone przez właściciela lokum stało się miejscem, w którym mało kto zdecydowałby się mieszkać. Dlatego też starajmy się rozsądnie dobierać naszych lokatorów, żeby żadnej ze stron nie stała się krzywda oraz by wszyscy byli zadowoleni.

error: Content is protected !!